Historia i kronika koła

Historia Koła Łowieckiego „ŻBIK”  w Iłowie

 

Jest rok 1945, następuje wyzwolenie spod okupacji, przed narodem staje wiele problemów. W powiecie sochaczewskim powstało koło łowieckie nr1 , do którego wstępują koledzy: Władysław Kaczmarek, Mikołaj  Rozdżestwieński, Maksymilian Wojno, Józef Niewiadomski, Stefan Ciołkowski, Teodor Rybicki. Podczas okupacji przez cały czas przechowywali broń z narażeniem własnego życia.

Koledzy Ci z różnych względów w zasadzie nie brali udziału w polowaniach. Jednak cały czas opiekowali się zwierzyną łowną z terenu gminy Iłów poprzez dokarmianie w okresie zimowym oraz walką z kłusownictwem. W 1948 r. powołali komitet organizacyjny w celu rejestracji koła pod nazwą

Wiejskie Koło Łowieckie nr3 „ŻBIK” w Iłowie. Po pokonaniu wielu przeszkód organizacyjno-urzędowych udało się zarejestrować koło. Na podstawie legitymacji członkowskiej PZŁ kolegi Henryka Kaczmarka należy przyjąć dzień 10.09.1948 roku jako datę rejestracji, ponieważ legitymacja została wydana z chwilą rejestracji koła przez warszawską wojewódzką radę łowiecką.

Koło powstało w oparciu o przedwojenne przepisy o stowarzyszeniach , liczyło 18 członków.

Wśród założycieli między innymi byli: Mikołaj Rozdżestwieński (późniejszy Łowczy powiatowy , odznaczony najwyższym odznaczeniem łowieckim, jakim jest Złom i innymi medalami Zasługi Łowieckiej: brązowym, srebrnym, złotym oraz wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi).

Władysław i Henryk Kaczmarek , Józef Niewiadomski, Walenty bluszcz, Maksymilian Wojno, Władysław I Stanisław Uniejewski, Roman Hryniewiecki oraz wielu innych, których nie sposób wymienić, odegrali ważną rolę  w pierwszych latach nowo założonego Koła.

Pierwsze działania koła po zarejestrowaniu skierowane były na pozyskanie terenów łowieckich. Po wielu kłopotach i staraniach, udało się podpisać umowy dzierżawne za Starostwem w  Sochaczewie na jeden rok. Stan taki jednak nie dawał możliwości prowadzenia właściwej gospodarki łowieckiej.

W roku 1952 ukazał się Dekret Prezydenta RP o prawie łowieckim oraz Dekret i Ustawa o podziale kraju na obwody łowieckie z 1953r. i Ustawa z 1959 r. jednolity tekst DZ.U Z 1973 roku Nr33 poz. 197 z późniejszymi zmianami. Ustawa określa jednoznacznie, że zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa. Nowe przepisy mówią o 10-cio letnich umowach dzierżawnych.

Działalność gospodarczo-hodowlaną w obwodach rozpoczęto od budowy urządzeń łowieckich, budowy ambon, paśników dla zwierzyny płowej, podsypów dla bażantów, kuropatw.

Zasilanie obwodów zakupionymi bażantami,

Zakładanie poletek karmowych i zaporowych dla zwierzyny płowej i dzików

Zakładanie poletek topinamburowych

Zatrudnienie strażników

Niszczenie szkodników łowieckich za pomocą odstrzałów, wykładaniu zatrutych jaj, klatek, pułapek     ( w okresie tym metody takie były dozwolone)

Okresie powojennym myśliwi mieli ogromne trudności w nabyciu broni, amunicji myśliwskiej. We własnym zakresie produkowali amunicję z odzyskanych łusek, prochu z amunicji artyleryjskiej, odlewali śrut, kule z ołowiu, zdobywając w różny sposób spłonki.

Koło rozwijało się, w roku 1968 stan członków liczy już 22 osoby. W okresie tym stan zwierzyny był bardzo wysoki. Z przeprowadzonej inwentaryzacji wynikało, że w łowiskach było 2500 sztuk zajęcy, ponad 5500 kuropatw, około 150 bażantów, ponad 160 saren.

Zima 1969/1970 była śnieżna i bardzo mroźna, dla zwierząt  to bardzo trudny okres. Śnieg leżał od listopada do końca kwietnia, pokrywa śnieżna sięgała ponad jednego metra. Zlodowaciały śnieg utrudniał zwierzynie zdobycie pokarmu. Na apel członków koła przyszli z pomocą sympatycy, ludność rolnicza i pomagali zwierzynie przetrwać trudny okres. Wielu rolników aby uratować zwierzęta od głodowej śmierci przekazało dla Koła pasze. Mimo dużego zaangażowania wielu ludzi dobrej woli oraz aktywności myśliwych, odnotowano dużo padłych zwierząt. Szacunkowo utraciliśmy około 80% kuropatwy, 60% bażantów, 60% saren oraz 30% zajęcy. Rolników, którzy brali udział w dokarmianiu uhonorowano pamiątkowymi dyplomami, dziękując w ten sposób za pomoc jaką udzielili zwierzynie  w przetrwaniu trudnych głodowych dni.

Rok 1981 był dla naszej organizacji okresem burzliwych zmian. Często celowo skłócano myśliwych, leśników i stwarzano atmosferę permanentnej reorganizacji i niepewności. Jednocześnie koła ponosiły coraz większe obciążenia finansowe, a myślistwo stawało się bardzo drogą pasją. Szczęśliwie nasze koło wyszło z tego okresu obronną ręką, czego dowodem jest obchodzony jubileusz 60-ciolecia w 2008 roku i kolejny  65-lecia w 2013 roku.

W  roku 1984 Zarząd Główny PZŁ podjął uchwałę dotyczącą wyrównania dysproporcji w ilości dzierżawionych obwodów i przyjęcia normy 300 ha na jednego myśliwego. W związku z powyższym koła zostały zobowiązane do przyjęcia takiej ilości członków, aby tym wymaganiom sprostać lub były zmuszone oddać nadwyżkę terenu przy odnawianiu umów dzierżawy. Koło nasze liczyło wówczas 33 osoby na terenie 10500 ha, czyli nadwyżka wynosiła 900 ha.

W roku 1988 koło obchodziło jubileusz 40-lecia istnienia ze stanem 33 członków. W łowiskach nasilała się plaga bezdomnych psów oraz duża ilość drapieżników, które robiły ogromne spustoszenie wśród zwierzyny. Łowiska zostały podzielone na cztery grupy myśliwych odpowiedzialnych w rejonach za zwalczanie kłusownictwa, walkę ze szkodnikami, budowę urządzeń łowieckich, dokarmianie zwierzyny w trudnych okresach zimowych.

Celem poprawy stanu finansowego koła postanowiono organizować polowania dewizowe na kuropatwy i rogacze. W jubileuszowym 1993 roku na 45-leciu koła uczestniczyło już 39 członków i 4 stażystów.

W kole przed sezonem polowań , stało się tradycją organizowanie treningów strzeleckich, które owocują zmniejszeniem chybionych strzałów oraz pozwalają wyłonić drużynę strzelecką na zawody

W 1993 roku został ufundowany sztandar koła – znak i symbol tej zbiorowości

Na 50-ciolecie koła  oddano do użytku „Hubertówkę” i obok niej postawiono kapliczkę ku czci św. Huberta usytuowaną na uroczysku Rzepki.kapliczka

To tu do tej kapliczki przychodzą myśliwi, nie tylko 3 listopada w dniu święta naszego patrona, ale także wtedy gdy szukają u św. Huberta wstawiennictwa lub dziękują za jego życzliwe wsparcie , to tu nasi myśliwi czerpią natchnienie i moc , aby łowiectwo promieniowało blaskiem płynącym z hubertowskiego krzyża. W hołdzie kolegom , w dniu święta zmarłych składamy tu kwiaty, zapalamy znicze, wspominamy towarzyszy wspólnych łowów. W okresie tym w roku 2006 ustanowiono medal „ Za Zasługi Łowieckie dla Koła”. W roku 2007 ustanowiono honorowe członkostwo Koła, którym dotychczas uhonorowano kilku członków. Wydano w tym czasie znaczki okolicznościowe z logo Koła. Dla upamiętnienia 60-tego jubileuszu Koła, Poczta wydała dwie karty pocztowe z obiektami sakralnymi znajdującymi się w naszych łowiskach.

 

Myśliwi , członkowie naszego koła w obwodzie nr 366, wybudowali w lesie przepiękną kapliczkę dziękczynną poświęconą naszemu patronowi św. Hubertowi.kapliczka Hubertowska obw nr366

Mamy również osiągnięcia w strzelectwie myśliwskim. W strukturach wojewódzkich do 2000 r. zajmowaliśmy w Okręgu Płockim  znaczące miejsca. W roku 1997 na zawodach wojewódzkich w strzelaniu myśliwskim dla kół woj. płockiego , na strzelnicy w Toruniu zajęliśmy VI miejsce a w roku 1998- V miejsce. Nasze koło kilkakrotnie reprezentowali, jako drużyna , koledzy: Chmielecki Krzysztof, Duch Mariusz, Duch Włodzimierz, Graczyk Franciszek, Jóźwik Marian, Piecka Maciej i Ryfa Krzysztof. Na IV Okręgowych Zawodach w strzelectwie myśliwskim okręgu skierniewickiego w roku 2003, na strzelnicy w Piotrkowie Trybunalskim zajęliśmy V miejsce ogólnie , a w klasie powszechnej 3 miejsce na 16 startujących drużyn. Indywidualnie , kolega Krzysztof Ryfa zajął I miejsce w klasie powszechnej , co jest dużym osiągnięciem na 66 startujących zawodników.zawody

Wielu naszych członków otrzymało odznaczenia łowieckie , wśród nich założyciele – nestorzy oraz ci , którzy rozumiejąc i popierając łowiectwo przyczynili się do jego rozwoju.

Najważniejsze odznaczenie „Złom” otrzymał  jeden członek . Medalem Św.Huberta uhonorowano również jednego z naszych członków. Złotym medalem Zasługi Łowieckiej uhonorowano trzech kolegów i sztandar koła, dziewięciu srebrnymi medalami, 16-tu brązowymi. Medalami Zasłużony dla Łowiectwa woj. Płockiego – 4 członków, Zasłużony dla Łowiectwa Okręgu Skierniewickiego- 6 członków oraz sztandar koła. Medalem za Zasługi Łowieckie dla Koła -9 członków.

Złotym Medalem Zasługi Łowieckiej uhonorowano koło w 2008 r.

 

 

 

Od początku istnienia Koła Żbik kierowali kołem kolejno:

Rozdżestwieński Mikołaj    1948-1951

Kaczmarek Władysław       1951-1956

Kuźnicki Marian                  1956-1976

Makowski Wacław              1976-1986

Gasiński Bolesław              1986-1991

Ligas Bronisław                  1991-2003

Ryfa Ryszard                      2003-2010

Piecka Maciej                     2010-

 

Łowczowie koła:

 

Hryniewiecki Roman         1948-1954

Dominiak Józef                 1954-1961

Kaczmarek Władysław      1961-1970

Malec Bolesław                 1970-1984

Kaczmarek Henryk            1984-1986

Ligas Bronisław                  1986-1991

Duch Włodzimierz               1991-2003

Klatt Jerzy                           2003-2005

Zientara Jan                        2005-2010

Duch Włodzimierz               2010-2015

Chmielecki Krzysztof          2015-

Na podstawie: „Monografia koła łowieckiego „ŻBIK” w Iłowie” autor: Henryk Chmielecki wyd sierpień 2008 r.